Blog > Komentarze do wpisu
0:0, ale mnie się podobało

Na stadionie w Zabrzu tym razem nie było błyskotliwie, ale na pewno bardzo ciekawie.

Co w 91.Wielkich Derbach Śląska mnie zainteresowało?

a) w jaki sposób trener Wieczorek próbował zaskoczyć trenera Radolsky'ego. Wszyscy się spodziewali, że trener Ruchu postanowi stworzyć przewagę liczebną w środku pola. I rzeczywiście; na zabrzański duet Brzęczek -Bajić wystawił trójkąt ostrzem skierowany w stronę bramki Górnika: 

                 Pulkowski

          Straka     Scherfchen

Ten manewr miał przeszkodzić w organizacji płynnej gry Górnika. Straka prawie nie odstępował Brzęczka, odcinał go od podań i właściwie nie dał mu pograć. Ale Wieczorek chyba przewidział, że tak będzie, bo w I połowie Górnik częściej i groźniej atakował nie środkiem tylko skrzydłami. Madejski z lewej i Bonin z prawej strony na początku byli właściwie nie do zatrzymania (w dodatku dezorientowali rywali zamieniając się nawzajem pozycjami). Bardzo szybki i zdecydowany Madejski w I połowie był najlepszy na boisku. To właśnie on popisał się jedynym błyskotliwym zagraniem w tym meczu, kiedy pięknie minął Barana i wtargnął z piłką w pole karne. Ale strzał nie był już tak dobry jak zwód...

Bonin i Madejski mieli dogrywać do będącego w formie Pitrego. Plan załamał się kiedy jeszcze w I połowie Pitry w jednym ze starć pod polem karnym Ruchu został kopnięty w czaszkę. Od tej pory, choć nadal się starał, to jednak przestał być groźny. Tymczasem trener Wieczorek liczył na niego prawie do ostatka. Przeliczył się.

b) w jaki sposób trener Radolsky próbował zaskoczyć trenera Wieczorka. Na szpicy (Ruch grał 4-5-1) słowacki szkoleniowiec wystawił tym razem nie Fabusza, którego Hajto w starciu bezpośrednim pewnie dość szybko by stłamsił (psychicznie albo fizycznie, co za różnica). Zamiast rodaka posłał do ataku Marcina Sobczaka, który Hajty wcale się nie przestraszył. Mocno zbudowany młodzian był potwornie nabuzowany, przypominał mi rozpędzonego bizona. Hajto szybko przekonał się, że parę ostrych wychowaczych wślizgów na początku meczu tym razem nie da efektu. Sobczak grał bardzo agresywnie, zdarzyło się nawet, że zaskoczonego Hajtę wywrócił. Przypomniał mi się w tym momencie duński tank Preben Elkjaer, choć u Duńczyka agresja szła w parze z umiejętnościami światowej klasy. Sobczak poza przyjmowaniem i oddawaniem ciosów od strony czysto piłkarskiej niewiele mógł zdziałać, chyba nie oddał nawet strzału na bramkę. Kiedy nie miał już sił na samotną orkę z przodu, Radolsky wykonał sprytny manewr. Za Sobczaka wpuścił... prawego obrońcę Jakubowskiego. Jakubowski zajął miejsce dotychczas grającego tam Grzyba, a kapitan Ruchu przesunął się bliżej środkowej linii, na dobrze sobie znaną pozycję skrajnego pomocnika. Z  kolei występujący tam dotychczas Marcin Zając został przesunięty na szpicę. Zmęczony twardą, fizyczną walką z Sobczakiem Hajto musiał teraz szybko się przestawić i toczyć pojedynki z zupełnie innym typem napastnika. Ten manewr omal nie przyniósł Ruchowi powodzenia w samej końcówce. Rozpędzony Zając miał świetną okazję, ale minimalnie przestrzelił.

c) w jaki  sposób Ruch poradzi sobie po czerwonej kartce Scherfchena. Parę minut wcześniej Wieczorek ściągnął zmęczonego Bonina (wiedziałem, że po godzinie gry będzie musiał wymyślić coś nowego, bo niedawno Bonin mówił mi, że nie ma jeszcze siły na cały mecz). Myślałem, że zastąpi go chyżonogi Malinowski, ale na boisko wszedł Kołodziej i Górnik od tej pory grał właściwie bez prawego pomocnika (w lukę wchodził Zahorski z przodu, albo grający tym razem na prawej obronie Pazdan z tyłu). Wiadomo było, że od tej pory Ruch nie będzie mógł sobie pozwolić na faule w pobliżu pola karnego, bo Kołodziej ma dziś najlepszy w Polsce strzał z rzutu wolnego (tym razem nie miał jednak okazji się wykazać). Przyznam, że kiedy sędzia pokazał Scherfchenowi drugą żółta kartkę, myślałem, że gol dla  Gornika jest tylko kwestią czasu. Układ sił w środku się zmienił z 3:2 dla Ruchu na 3:2 dla Górnika i lada moment gospodarze mieli zdominować środek pola.

Ruch poradził sobie, bo dopisało mu szczęście, a raczej... nadpobudliwość Marko Bajicia. Serb zobaczył drugą żółtą kartkę za niepotrzebny faul w środku pola i to na pewno dla Górnika jest niepokojący sygnał. Bo ten piłkarz po raz drugi gra w WDŚ i po raz drugi osłabia swój zespół przymusowym zejściem z boiska. Chyba trzeba przeanalizowac jego profil psychologiczny...

d) jak ze stresem poradzą sobie bramkarze. Poradzili sobie, byli bezbłędni. Pilarz może stać się wizytówką Ruchu na co najmniej kilka lat, właściwie to już jest czołówka ligi. Nowak też gra tak, że za Peskoviciem w Zabrzu chyba nikt przesadnie nie tęskni. 

e) czy na meczu będą jacyś kibice Ruchu w szalikach. Zorganizowana grupa chorzowskich kibiców zrezygnowała przecież z przyjazdu na Roosevelta, więc na sektorach zwykle zajmowanych przez fanów gości zasiadła tym razem zabrzańska publiczność. Ale jednego szalikowca Ruchu zauważyłem! Oczywiście nie był na tyle szalony, żeby siedzieć w zwykłym sektorze. Przycupnął w sektorze dla vipów.

Ogólnie wynik uważam za sprawiedliwy, choć gdyby Górnik w I połowie strzelił jakąś bramkę nikt w Chorzowie nie mógłby narzekać na pecha. 

poniedziałek, 11 sierpnia 2008, pavelczado

Polecane wpisy

  • Nie zapomnę tych derbów nigdy

    Byłem na Wielkich Derbach Śląska w Zabrzu. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Podwójnym! Po pierwsze: zabrzańskiej publiczności. Na meczu było niespełna 25 tysięcy

  • Wtedy w Polsce skończył się komunizm

    Przyznam, że jestem podniecony zbliżającymi się Wielkimi Derbami Śląska. Historycznymi, bo w zupełnie nowych okolicznościach, że się tak wyrażę, stadionowych. B

  • Czy to przyszły reprezentant Polski

    Dzisiejsze Wielkie Derby Śląska bardzo mi się podobały. Emocje, tempo, dramaturgia a i trochę dobrego futbolu. Chciałbym żeby tak było zawsze. Z meczu podaję dw

Komentarze
2008/08/11 00:27:11
Niestety po meczu niedosyt. Niby walka, strzały, dobre wręcz znakomite sytuacje, krew, komplet widzów. Zabrakło jednego, ale niestety najważniejszego. Tego, co jest solą piłki nożnej, bramek. Górnik miał kilka sytuacji aby rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść, ale tego nie zrobił. Ruch stworzył sobie dwie pod koniec pierwszej i drugiej połowy. Zając naprawdę może sobie pluć w brodę, bo gdyby strzelił to byłaby (z przebiegu meczu) duża niespodzianka.

PS. nie kibic Górnika, nie Ruchu...neutral :) Takich też trochę było.
-
2008/08/11 06:11:48
Tobie, Pawle, podobałoby się nawet gdyby wynik był ujemny ;) Pozdrowienia z Pekinu
-
2008/08/11 08:04:40
Drogi Redaktorze!

Chciałbym zwrócić uwagę na to, że po raz drugi z rzędu liderem ekstraklasy po inauguracyjnej kolejce jest beniaminek ze Śląska, a także na to, że liderami dwóch najwyższych lig piłkarskich są drużyny z województwa śląskiego. Te dwie rzeczy chyba są warte tego, aby poświęcić im specjalny wpis na blogu :)
-
Gość: Piter, 172.25.252.*
2008/08/11 12:16:46
@sven.hannawald
To sobie załóż bloga i na nim zauważaj te ciekawe rzeczy. Czy Ty masz jakąś obsesję, że prawie przy każdym wpisie proponujesz tematy?
-
2008/08/11 13:09:12
A ja jestem zawiedziony derbami...kilka miesięcy oczekiwań by się dowiedzieć, że koncepcja trenera Wieczorka jest taka sama jak w poprzednim sezonie...niby inni "lepsi" zawodnicy ale gra taka sama...(no może wymienne pozycje Bonina z Madejskim są nowością, lecz dlaczego tylko w pierwszej połowie)...Nie rozumie dlaczego zagubiony Pazdan grał na prawej stronie...dlaczego Wieczorek widząc co wyrabia Bajic nie zmienił go prędzej, i dlaczego wstrzymał zmianę Malinowskiego, skoro i tak go wpuścił kiedy było już za późno na korzystny wynik!! Derby miały być reklamą śląskiej piłki..nadmuchany balon pękł po 25 minutach..rok temu w Zabrzu spotkanie w zasadzie także było na 0:0 ale emocji było o niebo więcej..Jedyna nadzieja w zabrzańskich kibicach-czołówka krajowa!!!
-
Gość: gosc, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/11 17:59:47
Ilosciowo czolwka ale jakosciowo slabiutko Doping byl marny Ruch duzo lepszy taktycznie Z e swoim potencjalem kibicowskim moga w tym sezonie byc zaraz za wielka trojca Wisla,Legia,Lech Doping ich poniesie
-
Gość: GZ1964, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/08/11 19:12:40
Doping marny bo miedzy nami dużo chorzowskich którzy nie spiewali
-
Gość: mileruch, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/08/12 09:45:12
Doping marny bo taktyka Ruchu zeby psuc derby w Zabrzu nie pojawiajac sie jest b skuteczna Nie ma kogo bluzgac nie ma pomyslow
-
Gość: Mały, *.stk.vectranet.pl
2008/08/12 11:02:48
@ mileruch

to jest naprawde inteligentne z Waszej strony, zamiast przyjechac i z calych sil dopingowac swoj ukochany zespol to wolicie "robic" gorsze derby w Zabrzu.... naprawde kompleksy :/


Górnik Zabrze ole !!! ;)
-
Gość: mileruch, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/08/12 14:08:14
kompleksy bo rozumie ze wobec Was:) czy Gks czy kogo bo juz sie gubimy:) i jak one sie maja do tego ze nas nie bylo? bo nie bardzo czaje
czy moze uslyszales od kolegow haslo i powtarzesz w kazdej syt niezaleznie czy to ma sens czy nie?
nie za bardzo tez rozumie co obchodza Cie nasze relacje z nasza druzyna. Ruch wywaczyl remis na trudnym boisku malo zawalu tam kilka razy nie dostalem :) a cel na nastepne derby ? Pokonac Was na Slaskim i sprawic zebyscie dostali min ilosc biletow (Ty sobie to tlumacz komplekasmi my zlosliwoscia zwiazana z niechecia)
-
Gość: Mały, *.stk.vectranet.pl
2008/08/12 16:51:21
@ mileruch

to Ty przeciez pisales o taktyce psucia atmosfery derbów w Zabrzu nie pojawieniem sie oficjalnie kibicow Ruchu przy Roosevelta. Jak to mam nazwac, bo juz sam nie wiem. Teraz bedziecie sie starac o 5% biletow dla gosci, takie macie prawo ale jak Górnik dawal nawet 4 tysiace to podobno bylo to za malo. Jak Górnik dostanie te 5% biletow to jestem ciekaw czy stadion zostanie zapelniony :)
-
Gość: KSG, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/08/12 17:50:08
chorzowskich stać na max.15 tyś kibiców..i jestem pewien ze jezeli kibice Górnika dostaną 5% biletów wtedy stadion śląski będzie...pusty. Wiem, że was to boli, ale jezeli poczytacie komentarze na stronach kibiców innych drużyn na temat poprzednich derbów to bedziecie wiedziec ze w ich opinii zainteresowanie meczem ze strony Zabrzan było dużo większe!!! KIBICÓW GÓRNIKA JEST NAJWIĘCEJ NA ŚLĄSKU!!! zrozumcie to w końcu!!
-
Gość: mileruch, *.chello.pl
2008/08/12 20:10:53
no wlasnie "poczytajcie fora internetowe" nic dodac nic ujac:) to juz udowodnione bedzie nas tylko 15 tys:) tzn MAX 15 tys! wiec przekonajmy sie i do zobaczenia w Chorzowie choc pewno jak zapelnimy stadion to znowu "przeczytamy na forach internetowych"... ze Wami:)

-
2008/08/13 11:13:24
Zachęcam do zapoznania się z zestawieniem pokazującym, które kluby, województwa i miasta mają najwięcej wychowanków w ekstraklasie. Sporządzone są też swoiste "dream teamy miejskie". Wszystko to na trelik.blox.pl/html