Blog > Komentarze do wpisu
A co mają powiedzieć Węgrzy?!

Jeszcze niedawno wszyscyśmy byli strasznie rozczarowani bilansem polskich sportowców na pekińskich igrzyskach. Trochę odetchnęliśmy, ale co mają powiedzieć Węgrzy, wielka przecież sportowa potęga? 

Zwracam na nich uwagę, bo kiedy byłem jeszcze pacholęciem, lubiłem przyrównywać olimpijskie sukcesy biało-czerwonych do innych krajów tzw. demokracji ludowej. Inaczej pisząc: zawsze interesowało mnie czy jesteśmy na igrzyskach lepsi od Rumunów, Bułgarów, Czechosłowaków albo Jugosłowian, czy może jednak gorsi. W kompleksy zawsze wpędzali mnie Węgrzy. Zastanawiałem się jak to możliwe, że taki mały naród (Węgrów jest prawie cztery razy mniej niż Polaków), osiąga tak znakomite wyniki w sporcie!

Po pierwsze: w przeciwieństwie do biało-czerwonych Węgrzy zdobywali złote medale we wszystkich letnich igrzyskach w których startowali, począwszy od 1896 roku. Pierwszym legendarnym idolem był student architektury Alfréd Hajós, który już 112 lat temu został pierwszym w historii pływackim mistrzem olimpijskim (wygrał wyścigi na 100 metrów oraz na 1200 metrów).

Po drugie: Węgry prawie zawsze wyprzedzali nas w klasyfikacji medalowej, dwa razy łapali się nawet do pierwszej trójki (oni byli od nas lepsi 15 razy, my od nich - tylko trzy; w Monachium, Montrealu i Atlancie)

Po trzecie: Węgrzy tylko w ostatnich trzydziestu latach zdobyli aż 52 złote medale (my zdobyliśmy o dziewięć więcej, ale... w całej historii naszych startów na letnich igrzyskach). Najgorszy wynik w tym okresie osiągnęli w Atlancie -zdobyli wówczas ”tylko” siedem złotych medali (tak jak Polska, dla której były to z kolei najlepsze igrzyska w ostatnim ćwierćwieczu). Na ostatnich dwóch igrzyskach - w Sydney i w Atenach - Węgrzy zdobyli po osiem złotych medali, my takiego wyniku nie osiągnęliśmy nigdy (najwięcej było siedem).

No a teraz? Dotychczasowy bilans Węgrów w Pekinie wygląda bardzo źle. W pierwszym tygodniu następcy Laszlo Pappa czy Krisztiny Egerszegi nie zdobyli ani jednego złotego medalu! Na razie wywalczyli tylko cztery srebra i jeden brąz, a w generalnej klasyfikacji medalowej zajmują dopiero 41. miejsce (nigdy nie byli tak nisko). Byłoby jeszcze gorzej, ale fakt, że bilans nie jest całkowicie tragiczny jest zasługą Laszlo Cseha. Ten znakomity pływak miał potwornego pecha, bo trafił na kogoś takiego jak Phelps. Węgier, jak cień Amerykanina, był trzykrotnie drugi (200 m i 400 m zmiennym oraz 200 m motylkowym). Czwarte srebro dorzucił Węgrom zapaśnik Zoltan Fodor, a jedyny brąz to zasługa szpadzistki Ildiko Mincza-Nebald. I... to na razie wszystko! 

Czy zły los może się od Węgrów odwrócić? Czy będą w stanie w Pekinie zdobyć choć jeden złoty medal olimpijski? Nie chce mi się wierzyć, żeby nie przełamali niepomyślnej passy. Mogą zawieść wszyscy, ale nie waterpoliści. Kto nie jak ośmiokrotni już mistrzowie olimpijscy (aktualni od 2000 roku) uratują honor Madziarów?

PS Kryzys Węgrów ilustruje poniższe zestawienie. Gdyby żelazna kurtyna istniała do dziś to medalowa tabela demoluda wyglądałaby tak*:

1. ZSRR: 16 złotych, 26 srebrnych i 41 brązowych; 

(na ten dorobek złożyłaby się Rosja 7-12-12, Ukraina 5-3-6, Gruzja 2-0-1, Kazachstan 1-3-4, Azerbejdżan 1-2-2, Białoruś 0-3-7, Kirgistan 0-1-1, Uzbeskistan 0-1-1, Estonia 0-1-0, Armenia 0-0-5, Litwa 0-0-1 i Tadżykistan 0-0-1). ZSRR zajmowałby dziś miejsce w klasyfikacji generalnej za Chinami i USA. 

2. Czechosłowacja: 5 złotych, 4 srebrne i 0 brązowych;

(na ten dorobek złożyłyby się Słowacja 3-1-0 i Czechy 2-3-0)

3. Rumunia: 4 złote, 1 srebrny i 3 brązowe;

4. Polska: 2 złote, 3 srebrne i 1 brązowy;

5. Jugosławia: 1 złoty, 3 srebrne i 4 brązowe;

(na ten dorobek złożyłyby się Słowenia: 1-1-2, Chorwacja 0-1-1 i Serbia 0-1-1)

6. Bułgaria: 1 złoty, 1 srebrny i 1 brązowy;

7. Węgry: 0 złotych, 4 srebrne i 1 brązowy;

8. Albania: 0 złotych, 0 srebnych i 0 brązowych

*W tabeli nie uwzględniłem NRD, bo nie chce mi się sprawdzać ile tegorocznych niemieckich medali jest zasługą ossies;-)

poniedziałek, 18 sierpnia 2008, pavelczado

Polecane wpisy

  • Fiński antyfenomen

    Oto ciąg dalszy zajmującej analizy poolimpijskiej autorstwa jakasa1. Zdumiewa bessa Finów sąsiadująca z hossą Norwegów (choć wiele państw chciałoby taką bessę m

  • Najlepsza analiza Soczi w polskim Internecie

    Dziś wpis gościnny. Pamiętacie tamten tekst? Czytelnik jakas1 dogłębnie przeskanował wtedy igrzyska w Londynie. Teraz zgodził się przedstawić dotyczącą Soczi

  • Ukrzyżuj ją! Ukrzyżuj!

    Zawsze podziwiałem Bode Millera. Teraz imponuje mi jeszcze bardziej. Pewnie wiecie, że wzburzone Stany Zjednoczone Ameryki Północnej aż trzęsą się po wywiadzie

Komentarze
2008/08/19 00:11:40
Węgrzy zawiedli bardzo w judo (zero medali, a na MŚ cztery). W szermierce natomiast zanotowali najgorszy występ od ... 1900 roku.

Ale jeszcze w kajakach nadrobią. Katalin Kovacs to pewniaczka. W skrajnym przypadku mogą nawet nas wyprzedzić ;) Od kajaków w ogóle dużo zależy - wychodzi mi, że bez nich zdobędą Chińczycy ok. 49 medali - na styk ;)
-
2008/08/19 00:25:34
Jak będzie 49 to uduszę Liu Xianga
-
2008/08/20 10:38:33
Takie zliczanie medali "dla" ZSRR ma jedną oczywistą wadę - gdyby istniał ZSRR, to nie startowałoby piętnaście reprezentacji poszczególnych SRR i szanse medalowe nie byłyby zwielokrotnione.
Ale to samo można zarzucić moim obliczeniom medali zdobywanych przez Unię Europejską:)
bartoszcze.blox.pl/2008/08/W-jednosci-sila.html
-
2008/08/22 10:01:48
Klątwa przełamana :).

BTW, w zeszłym roku wracaliśmy z wakacji w Durmitorze i Prokletjem i łapaliśmy po drodze lokalne radia. Najpierw złapaliśmy radio serbskie z informacjami o stanie wód głównych rzek (a informacja o stanie wód na samym Dunaju trochę trwa, zwłaszcza że zaczynają gdzieś od Ulm), a potem radio węgierskie, w którym pan emocjonował się wyścigiem czwórek kajakowych na trwających właśnie MŚ i rywalizacją osad Magyarország i Lengyelország. Niestety kompletnie nie zrozumiałem nazwisk naszych kajakarzy, ale chyba wyprzedzili Węgrów ;).
-
Gość: Joker, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/22 10:26:26
Jest złoto dla Węgier!!!
-
2008/09/04 15:06:27
No i na koniec Węgrzy nas wyprzedzili w klasyfikacji medalowej:)