Blog > Komentarze do wpisu
Poczuć się jak głupek

O tych wydarzeniach huczy dziś cały piłkarski światek. Można zżymać się na Mourinho, można wściekać się na Xabi Alonso i Sergio Ramosa. Można również docenić szatański plan i jego realizację.

Jednak nie o Alonso i Ramosie chciałem tym razem coś napisać. Nie o Mourinho i nawet nie o Jerzym Dudku.

Zwróćcie uwagę na zachowanie „Wampira z Amsterdamu”. Luis Suarez jest świetnym piłkarzem, choć tym razem to całkowicie nieistotne. Jeśli nie wstydził się po niedawnym meczu z PSV to myślę, że zawstydził się po spotkaniu z Realem. Być może nie od razu. Ale kiedy dotarły do niego wszystkie okoliczności, zamknął się pewnie w kiblu na kilka godzin. I łkał ze złości, że tak dał się ......

Nie przypominam sobie, żeby ktoś zrobił z siebie ostatnio takiego głupka. Zarówno przy przeeeeeciągniętym wybijaniu piłki spod bramki przez Alonso jak i powtórce z rozrywki Ramosa, pełen oburzenia Suarez gorąco gestykuluje. Przy okazji gry na czas Ramosa puka się w czoło... Ciekawe czy Mourinho  zarechotał kiedy oglądał powtórkę na video. 

PS A teraz napiszę coś, za co Czadoblożek się na mnie zezłości: uważam, że nie można mieć pretensji do Realu. Trzeba wręcz madryckich piłkarzy pochwalić. Wskazali  bowiem słaby punkt systemu. UEFA musi coś z tym zrobić. Teraz niech zasiądą mądre głowy i wymyślą sposób, żeby takie praktyki obrzydzić potencjalnym naśladowcom Realu w przyszłości.  

Jakiekolwiek kary dla madryckiego klubu byłyby skandaliczne. Przecież w żaden sposób nie oszukali przeciwnika. Spektakularnie oszukali system. Czyli właściwie pomagają w jego naprawie.

Swoją drogą nie możemy się już z Czadoblożkiem doczekać poniedziałku:-)

PS Omega i jej koleżanki żałują, że w pobliżu nie ma żadnego telewizora.

środa, 24 listopada 2010, pavelczado

Polecane wpisy

  • Strażak

    Byłem w miejscu gdzie piaski mówią "dobranoc". Prawie dokładnie w tym samym czasie kiedy Polska wywalczyła awans na mundial w meczu z Czarnogórą o ten sam awans

  • Pazerność prowadzi do wypaczeń

    FIFA zdecydowała, że od 2026 roku w finałach piłkarskich mistrzostw świata zagra 48 drużyn. Po "reformie" turnieju uczestnicy zostaną w pierwszej rundzie podzie

  • List do Michała Pola

    Kiedy zżymałem się w poprzednim wpisie na niesprawiedliwy system Ligi Mistrzów Michał Pol, naczelny "Przeglądu Sportowego" odpisał mi na tweeterze: "mamy niesp

Komentarze
2010/11/24 15:16:03
zgadzam się w 100%. pomysł jose po prostu mistrzowski. ten człowiek urodził się, by być special one.
-
Gość: amoroso, *.echostar.pl
2010/11/24 15:18:20
Mnie to też się podoba na swój sposób.
Krzywdy nikomu nie zrobili, przeczyścili swoje konto przed 1/8, porobili system, wystrychnęli na Dudka całą LM. I dobrze, skoro to możliwe, to brawo za ich pomysł.
Że to nie fair play? cała dzisiejsza zawodowa piłka już dawno taka nie jest.

Nie znam się na przepisach, ale czy sędzia nie mógł dać od razu czerwonej? przynajmniej w przypadku Alonso widać, że przesadził i rżnie głupa aż miło :]
-
Gość: KYTV, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/11/24 15:19:20
0.31 na drugim filmiku- Ronaldo (w tle) nieźle ubawiony całą farsą
-
Gość: g, *.7-4.cable.virginmedia.com
2010/11/24 15:33:47
przy stanie 4:0 przedłużać grę tracąc dwóch zawodników na następny mecz tylko żeby mieć lepszy bilans bramkowy? dobrze rozumiem? bo chyba nie
-
Gość: greedo, *.adsl.inetia.pl
2010/11/24 15:34:12
wydaje się, że bycie cwaniakiem coraz bardziej waży na wyniku i coraz bardziej jest akceptowalne - zawodnicy udający kontuzje, padający w polu karnym na sam widok linii pola karnego i trenerzy podpowiadający podłożenie się na kartkę -z głupim uśmiechem dowodzą, że wszystko jest ok. może tak było zawsze, może to tylko bardziej widoczne, bo mamy powtórki z każdego kąta boiska, ale trzeba coś z tym zrobić. jeśli nie systemowo to przynajmniej zmieńmy obyczaje- jako kibice możemy to zrobić: proponuję zacząć od nieszczęsnego gestu garrinchy, który został ostatecznie już dawno ośmieszony i doprowadzony do swego przeciwieństwa: bo jak można mówić o grze fair gdy zawodnik udaje w końcówce, że urwało mu nogę i tylko zerka czy piłkę już wybito. sugeruję nie gwizdać na meczu swojej drużyny gdy leży wasz zawodnik - od zatrzymania gry jest sędzia, nie wywierajmy presji na piłkarzach by wybijali piłkę, bo niby w jakim stopniu wybicie piłki pomoże kontuzjowanemu czy udającemu kontuzję?
-
Gość: g, *.7-4.cable.virginmedia.com
2010/11/24 15:36:04
Acha rozumiem:

"To dzięki tym czerwonym kartką Ramos i Alonso gdy dostaną żółtą kartkę w pierwszym meczu 1/8 nie będą musieli pauzować bo kartki im się zredukują."

Nie lubie Realu, ale co jak co - trenera mają geniusza.
-
2010/11/24 15:36:29
ale dlaczego ukaranie byloby zle?
O ile wiem to Uefa decyduje jak karac konkretne przeinienia o ile zostala pokazana czerwona kartka.Jakby im przylozyc kare 3-4 meczy , to juz Mourinho nie bylby taki cwany
-
Gość: greedo, *.adsl.inetia.pl
2010/11/24 15:38:42
@lukaszanczyk
jose murinho nie był pierwszy i nie ostatni, który wpadł na opcję "wyczyszczenie konta kartkowego" więc akurat w tym jego geniuszu bym się nie doszukiwał, wręcz przeciwnie, świadczy to, że nawet geniusz musi się podpierać cwaniackimi zagrywkami
-
2010/11/24 15:50:56
Jesli dobrze pamietam, to Marquez z zeszlym sezonie tez zwlekal z wykonaniem wolnego, zeby zarobic kartke.
-
2010/11/24 16:00:21
mi zupełnie nie spodobało się to, co zrobił Mourinho.
Argument, że Real wskazał słaby punkt systemu słuszny - dotąd go nie słyszałem. Ale z drugiej strony perfidnie to wykorzystali myśląc tylko o własnej korzyści - a nie o naprawie systemu. Przecież Special[nie zarobię kartki] One nie po to to zrobił.
-
2010/11/24 16:01:53
zapomniałem dodać, że akurat gesty Suareza w pełni słuszne. Bo to głupie/głupkowate zachowanie Alonso i Ramosa. Do tego.. śmieszne.
-
2010/11/24 16:25:31
Tak jak mówi franc85. Wlepić im bana na minimum dwa mecze i im sie odechce! Bo jeszcze jakby zrobili to z klasą, żeby tak nie podpadało. Skoro przypalili głupa to ich strata
-
2010/11/24 16:29:03
E tam, od lat taki trick się stosuje. Kto ogląda piłkę dobrze wie, że przed ważniejszymi meczami zawodnicy nieraz czyszczą sobie konto. Np. zespół czeka prestiżowe derby ale wcześniej grają ze słabszą drużyną, zawodnik zarabia żółtą, siedzi na ławce w meczu ze słabszym przeciwnikiem, ma czyste konto na derby. Mówili o tym komentujący mecz, wiedzieli trenerzy, zarządy lig i... nic.

Teraz wielka "afera" wybuchła bo:
1. w jednym meczu wyczyścili sobie konto dwaj zawodnicy
2. zrobiła to drużyna prowadzona przez Jose
-
2010/11/24 17:02:08
wlasnie sie mylisz,chodzi o ordynarny sposob w jaki to zrobila,mozna bylo wybic pilke po gwizdku,pyskowac itd. a to bylo zrobione z wyrachowaniem.
Dlatego tez jestem zwolennikiem dania im wiekszej kary tak samo jak za faule popelnione umyslnie lub z premedytacja
-
2010/11/24 17:07:41
Czyli wszystko byłoby OK, gdyby tylko lepiej udawali? :P
-
2010/11/24 17:37:41
@break-thru: wtedy niestety być może byśmy tego tak nie zrozumieli. a nagłówki by brzmiały, głupie kartki w realu ;-)
-
Gość: Życzliwy, *.adsl.inetia.pl
2010/11/24 18:49:16
Rzucając okiem na powyższe komentarze, stwierdzam, że mniej Kutafo... tfu, Katalończyków tutaj, niż bym przewidywał. Za to bardzo jednogłośni :) Chyba tylko 'kibice' tego jednego klubu mają jakieś pretensje do Mou - ani to nie było genialne, ani bezczelne. Karać to UEFA może przy czerwonej kartce, owszem, ale nie w przypadku dwóch żółtych. Poza tym prawo nie działa wstecz, nie można karać za coś, co było dozwolone :)
-
Gość: motaro, *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/11/24 18:52:24
no proszę, a jak piłkarze Śląska wrzucili (?) na boisko dodatkową piłkę, to nie wskazali luki w systemie (bo zawodnicy nie powinni mieć dostępu do dodatkowej piłki), tylko bezczelnie oszukali. Ale rozumiem, w tamtym wypadku pokrzywdzonym był Ruch. Jakby jakiś klub górnośląski był kiwany takim graniem na czas, jakie uprawiał Real, to byłoby to już zdaniem pana Czado bezczelne oszustwo ;P
-
2010/11/24 19:21:06
@Życzliwy
z tym Kutafo to jednak przegięcie. Proszę na przyszłość nie obrażać Czadoblożka.
@motaro
sugerowałbym zmianę ksywki na zamotaro. Proszę przemyśleć samemu dlaczego, bo dzisiaj jestem w nastroju niewyjaśnialnym ;P
PS Sformułowanie ''Jakby jakiś klub górnośląski był kiwany takim graniem na czas, jakie uprawiał Real, to byłoby to już zdaniem pana Czado bezczelne oszustwo'' to bezczelne oszustwo:-)
-
2010/11/24 19:46:59
Niezbyt często mi się to zdarza, ale tym razem w całej rozciągłości zgadzam się z Czadoblogiem. Real zrobił wszystko w zgodzie ze swoim interesem, a co najważniejsze - w zgodzie z przepisami. Alonso i Ramos podczas ostatniego meczu w grupie, zupełnie nieistotnego dla układu tabeli, wyczyszczą się z kartek i pauzować będą dopiero po następnych trzech upomnieniach.

Kto potępia Real, ten hipokryta.
-
Gość: motaro, *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/11/24 19:57:37
czemu oszustwo? Zarówno Real, jak i (być może, bo wciąż nie wiemy, kto konkretnie wrzucił piłkę) Śląsk zagrały wybitnie nie fair. Tylko że jedni skrzywdzili Ajax, więc tylko wskazali lukę w systemie. A drudzy skrzywdzili (?) Ruch i nie wskazali luki, tylko są to bezczelni kanciarze. no bo jakże to? Ruch krzywdzić? Ruch? Toć to skandal, co na to Omega? Co na to zadaszenie przy Cichej? Boże, widzisz i nie grzmisz, że Ruch skrzywdzono.
-
2010/11/24 19:58:19
no wlasnie jakby to smiesznie nie brzmialo o to chodzi,bo Ramos i Alonso nawet nie probowali udawac ,a ich zachowanie przypominalo wolanie 'daj mi ta cholerna kartke,na co czekasz',zwlaszcza Alonso zachowanie bylo uwlaczajace ,wygladal jakby o nia zebral
-
2010/11/24 20:16:15
@pavelczado: ale motaro ma rację!

pisałeś w notce "Mane, tekel, fares" (to jakieś śląskie przekleństwa?;):
Myślałem, że widziałem już i słyszałem o wszystkich futbolowych chamstwach świata. Ale nigdy nie podejrzewałbym, że numer z drugą piłką rzuconą na boisko, żeby przeszkodzić gościom w idealnej sytuacji, może zdarzyć się w profesjonalnej lidze. Nie dziwię się wściekłości piłkarzy i trenera Ruchu.

a czy właśnie piłkarze Śląska / chłopcy do podawania piłek także nie znaleźli luki w systemie? Wg powyższej notki tak!
I będąc uszczypliwym można Ci zarzucić, że w przypadku Śląska to było chamstwo (bo chyba chodzi o skrzywdzony Ruch), w przypadku Realu znalezienie luki w systemie (bo to nie bliskie sercu drużyny).

@Życzliwy: nie kibicuję Barcelonie, pod linkiem w moim pierwszym komentarzu wyjaśniam nawet jak blisko byłem teraz Realu. Ale takie zagrania mnie po prostu zrażają do tego zespołu.
-
2010/11/24 20:32:27
Panowie, panowie...
No dobra.
Uwaga: Szu-ka-nie dziur w sys-te-mie to pod-sta-wa. Jest tyl-ko je-den wa-ru-nek: nie kosz-tem prze-ciw-nika.
Teraz różnica między AJA - REA i SLA - RUC już jasna?:-)
-
Gość: ogo, 89.73.227.*
2010/11/24 20:45:01
Cała litania o pseudo-geniuszu trenera. Jeżeli ktoś z pełną świadomością 'zdobywa' - bo jak to inaczej ująć, karę indywidualną to świadczy tylko o ... no właśnie o czym ? Jak nazwać gościa który specjalnie wzywa karetkę z ulicy, tylko po żeby odwiozła go do szpitala, bo stamtąd ma bliżej do domu ? Jeśli ktoś z Was uzna że to moralizatorstwo, trudno. Ja z takim oszukiwaniem się nie zgadzam. To nie Arsen Lupin, to wieśniactwo.
-
2010/11/24 20:47:57
@pavelczado: Co to za argument? Czyli gdyby Śląsk wygrywał 4:0 i ktoś wrzuciłby piłkę przy kontrze Ruchu, to już nie byłoby chamstwo?

Pojadę trochę dalej:
Czesio zabrał jedynego cukierka Anusiakowi. Dla Anusiaka to dramat, Czesio jest złodziejem.
Czesio zabrał jednego ze stu cukierków Maślanie. Dla Maślany to w zasadzie obojętne. Czesio jest spoko, znalazł tylko lukę w torbie z cukierkami Maślany.

Czy teraz wiadomo o co mi chodzi?

Albo inaczej:
nie uważasz, że zagrywka Realu może być kosztem przeciwnika? Np. rywala Blancos z 1/8 finału.

Gra nie fair-play i wbrew duchowi sportu jest zła. Nie ważne czy dzieje się to w Lidze Mistrzów, Ekstraklasie czy na podwórku. Nie ważne czy to krzywdzi bezpośrednio przeciwnika czy też nie. Nie ważne, że jest zgodna z przepisami. Nie ważne czy robi to cały świat czy nie. To jest wciąż złe.

Więcej argumentów wrzuciłem u siebie.

-
2010/11/24 21:00:14
@ogo
przykład z karetką jest nieadekwatny
@bnowy
no właśnie byłoby, a nie nie byłoby:-)
nie kumam przekładu Czesia, Anusiaka i Maślany na Real i Ajax. Co do reszty: to ja zawsze byłem w moim środowisku niepoprawnym idealistą. A tu proszę - ktoś mnie przebił.
-
Gość: motaro, *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/11/24 21:05:55
A przepraszam, opóźnianie gry to czyim kosztem się odbyło? Pana Twardowskiego? Świńskie kasowanie sobie kartek przed kolejną fazą LM czyim kosztem się odbyło?
-
Gość: motaro, *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2010/11/24 21:07:15
No i czemu od razu mane, tekel, fares? Że niby Śląsk ma upaść jak Babilon, który padł po tej przepowiedni, kiedy napis mane tekel fares pojawił się na ścianie?

-
Gość: ogo, 89.73.227.*
2010/11/24 21:13:35
@pavelczado
Być może dla Ciebie przykład jest nieadekwatny.
Tak chamskie naginanie przepisów (nawet jeśli przepisy są mało doskonałe) nie powinno mieć miejsca. Jeśli już do niego doszło powinno zostać ukarane - a tutaj jest dysputa o mistrzowskim zagraniu trenera, faktycznie Kasparow się znalazł :)
-
2010/11/24 21:16:17
@pavelczado:
byłoby, ale jak wtedy ktoś wrzucający piłkę krzywdziłby Ruch? I tak Niebiescy by nie zdobyli punktu (byłaby tylko szansa, a nie pewność na bramkę honorową). A że mogłoby zabraknąć tej bramki do przykładowo utrzymania w lidze? Dokładnie tak może być w 1/8. A co, gdy geniusz Ramosa da Blancos awans kosztem przeciwnika, choć mógłby bez tej sytuacji nie zagrać wtedy?
Tu jest dużo gdybania, ale tak argumentujesz, że to sytuacja ze Śląskiem jest chamstwem w przeciwieństwie to Realu.

Co do Czesia, może Czadoblożek Ci wyjaśni ;-)
w skrócie: podobne złe zachowanie w różnych kontekstach inaczej można tłumaczyć. ale to nie usprawiedliwia złego zachowania.
-
Gość: R, 87.206.232.*
2010/11/25 00:59:00
Trzeba byc idiota zeby bronic w jakikolwiek sposob tego co zdarzylo sie we Wroclawiu.To raz.Dwa nie bardzo wiem co ma wspolnego to co zrobil Real z tym powyzej.Real mial prawo sie wykartkowac , jakby chcieli mogliby jeszcze jedna czerowna dostac , jest to ich sprawa , ta dyskusja jest bezprzedmiotowa.
-
2010/11/25 09:00:23
Gość: g, cpc3-ipsw1-0-0-cust659.7-4.cable.virginmedia.com
2010/11/24 15:36:04
Acha rozumiem:

"To dzięki tym czerwonym kartką Ramos i Alonso gdy dostaną żółtą kartkę w pierwszym meczu 1/8 nie będą musieli pauzować bo kartki im się zredukują."

Nie lubie Realu, ale co jak co - trenera mają geniusza.



Nie no ludzie, jeżeli to świadczy o geniuszu, to jakimi słowami nazwać połowę trenerów polskiej okręgówki, którzy takie wałki z kartkami przy 4-0 robią co kilka kolejek od kilku lat? Tylko mniej ostentacyjnie, bo nie są The Special Idiots.
-
Gość: Dante, *.217.146.194.generacja.pl
2010/11/25 10:11:59
R, nikt nie broni tego, co się wydarzyło we Wrocławiu - czytajże ze zrozumieniem. A my cały czas czekamy na wyjasnienie, co miał na myśli red. Czado, pisząc mane, tekel, fares. To jak, doczekamy się?
-
Gość: BCFC, 62.225.150.*
2010/11/25 10:16:13
Roznica miedzy zagraniem Slaska a Relu jest wyrazna ! Pilkarze Slaska wrzucajac pilke wplyneli na wynik spotkania oszukujac przeciwnikow ( Ruch), pilkarze Realu nie zagrali przeciwko swoim rywalom a jedynie przeciwko systemowi, ktory wprowadzila FIFA i UEFA. Podsumowujac, roznica polega na przyzwoitosci wobec przeciwnika. Mysle, ze pilkarze Ajaxu, Auxerre czy kolejnego przeciwnika Realu nie maja za zle Ramosowi i Alonso tego zagrania. Natomiast wrzucenie dodatkowej pilki na boisko przez Slask delikatnie mowic pilkarzy Ruchu "niezachwycilo".

Pozdrawiam

p.s. Sorry - nie mam polskich znakow poniewaz pisze z UK
p.s. 2 - nie jestem kibicem Ruchu :)
-
Gość: Dante, *.217.146.194.generacja.pl
2010/11/25 11:14:24
Roznica miedzy zagraniem Slaska a Relu jest wyrazna ! Pilkarze Slaska wrzucajac pilke wplyneli na wynik spotkania oszukujac przeciwnikow ( Ruch), pilkarze Realu nie zagrali przeciwko swoim rywalom a jedynie przeciwko systemowi, ktory wprowadzila FIFA i UEFA.

Ukradli Ajaksowi czas na zdobycie choćby honorowego gola. Dokładnie tak samo, jak Ruchowi wrzucenie drugiej piłki utrudniło doprowadzenie do wyrównania (już nie dywaguję, jakie były szanse Ruchu na zdobycie bramki z tej akcji, ale sądząc po zapisie wideo i przebiegu meczu, nie większe niż 2-5% ).

To, ze honorowy gol Ajaksu nie mógł on odmienić losów meczu to inna sprawa. I po drugie, nawet ważniejsze: Hiszpanie po cwaniacku zapewnili sobie udział dwóch ważnych piłkarzy w I meczu fazy pucharowej, oszukując w ten sposób przyszłego, nieznanego jeszcze rywala. Oczywiście jest to szwindel mniejszego kalibru, niż to co prawdopodobnie zrobił Śląsk (bo przypomnę: dowodów, że piłkę wrzucili faktycznie gracze Śląska na razie nie ma żadnych, może się pojawią), ale jest to również szwindel.

-
Gość: Dante, *.217.146.194.generacja.pl
2010/11/25 11:15:09
Pierwszy akapit to cytowanieprzedmówcy, cudzyslów mi wyleciał, pardon
-
2010/11/25 11:51:16
A pamiętacie jak kilka tygodni temu, bramkarz Barcelony Pinto, gwizdnął, żeby wprowadzić w błąd zawodnika z Kopenhagi. Dostał za to 2 mecze zawieszenia. Czy jakiś przepis zabrania piłkarzom gwizdać? Hmm... UEFA uznała to jako zagranie niezgodne z duchem fair play i ukarała bramkarza.
-
Gość: R, 87.206.232.*
2010/11/25 13:33:14
Dante nie mam pojecia jaki to szwindel w meczu Realu.Za przedluzanie jest kara , ktora poniesli pod koniec meczu.Tak juz jest , ze mecz trwa 90minut , jakby odbylo sie to wczesniej to kara bylaby ogromna.Mimo , ze Realu nie lubie i kibicuje Barcelonie to akurat nie wiem co od nich chca.Nie sobie UEFA przepisy zmieni jak sie cos nie podoba.
-
Gość: Dante, *.217.146.194.generacja.pl
2010/11/25 13:59:44
A może przy okazji uniemozliwili w ten sposób Ajaksowi także zdobycie bramki, kradnąc czas? Tego nie wiesz - tak samo jak nie wiesz, czy Ruch by zdobył bramkę we Wrocławiu.

Pewnie, że co innego wyciągnąć na remis 2:2, a co innego poprawić z 0:4 na 1:4, ale jest tak, jak ktoś wczesniej trafnie przytoczył: jeśli ukradłeś cukierka dziecku, jesteś złodziejem. Bez względu na to, czy to był jedyny cukierek, czy jeden z kilkunastu.
-
Gość: Yogi, *.wcm.opole.pl
2010/11/25 14:48:01
Zagranie piłkarzy Realu wykorzystało istniejące pzrepisy, co nie przeszkadza, że było zagraniem niesportowym. Niesportowym (i niepedagogicznym - np. Czadoblożek dzięki temu dowie się, że oszust ma lepiej) była ostentacja przedłużania wznowienia gry. Poszkodowanym był wcale nie przede wszystkim Ajax (choć nie można wykluczyć, że np. któryś z zawodników mógłby zarobić premię za strzelenie bramki), ale drużyna w pierwszym meczu następnej rundy. W końcu Ramos i Xavi to 1/5 podstawowego składu. I ich brak byłby osłabieniem dla Realu (a gdyby grali mając na koncie 2 żółte - być może graliby ostrożniej, mogliby dostać trzecią i niewystąpić w rewanżu itp.).
Real zachował się jak w dowcipie o sikaniu do basenu - wszyscy leją, ale tylko Zeflik z trampoliny.
-
Gość: R, 87.206.232.*
2010/11/25 21:26:24
Dante ale kradziez czasu nie jest w meczu zabroniona.Poprostu jest sankcjonowana i sankcja miala miejsce.Nie wiem jak to porownywac do tego buraczanego zachowania we Wroclawiu ? To sa zupelnie inne sytuacje.Tutaj nastapilo zasadnicze zlamanie regul poprzez ingerencje z zewnatrz.Cos w stylu zgaszenia jupiterow w czasie spotkania.Jedyne co je laczy to tak jak piszesz , to , ze zespol przeciwny nie mogl zdobyc bramki , ktora niewiadomo czy by padla.Tylko , ze to podejscie od dupy strony , ze tak sie wyraze bo wszystko co sie dzieje na boisku i nie jest kopaniem pilki zabiera czas na strzelenie bramki.
-
Gość: Dante, *.217.146.194.generacja.pl
2010/11/26 06:24:25
Jak to kradzież czasu nie jest zabroniona? Skoro za coś jest kara (kartka), to oczywiste, że jest to zabronione. Wrzucenie piłki na boisko również jest zabronione i za to też przewidywana jest kara.
-
Gość: Dante, *.217.146.194.generacja.pl
2010/11/26 06:27:05
Ale już bardzo daleko odszliśmy od zasadniczego punktu naszych rozważan: że zdaniem red. Czado piłkarze Śląska są skurwielami, bo wrzucili pilkę, a Mourinho, który nakazał ordynarną grę na czas, żeby w fazie pucharowej mieć dwóch podstawowych piłkarzy do dyspozycji, jest nie skurwielem, a geniuszem.