Blog > Komentarze do wpisu
Klops

Wróciłem właśnie z meczu Górnika z Legią, choć niewiele brakowało żebym nie wrócił.* Warto było pojawić się na Roosevelta. Najlepiej spotkanie podsumował rezerwowy Przemysław Oziębała, który strzelił pierwszego gola dla Górnika. "Nie zaczęło się dobrze, nie skończyło się źle."

Co mi się podobało:

a) że piłkarze Górnika wierzyli do samego końca, choć właściwie pod sam koniec mogli stracić nadzieję. Wspaniały gol z dystansu Dominika Furmana mógłby tuż przed końcem przygiąć do ziemi kark każdej drużyny (to nie przypadek - Paweł Mogielnicki, autor strony 90 minut.pl, opowiedział mi w trakcie meczu, że ostatnio Furman podobnego gola strzelił w meczu młodzieżówki U-20 ze Szwajcarią w Sulejówku). Ale tym razem nie przygiął. Wywalczony w ten sposób remis z ''najlepiej w tym sezonie grającą drużyną w Polsce'' (to słowa kilku piłkarzy Górnika) buduje team-spirit. To może się przydać w kolejnych spotkaniach;

b) że Górnik dużo gra z pierwszej piłki. Długimi momentami zabrzanie prezentowali się lepiej od - jak sami stwierdzili - ''najlepiej w tym sezonie grającej drużynie w Polsce'';

c) drożdże wsadzone w fundamenty stadionu Górnika. Rośnie  bowiem w pioruńskim tempie. Wygląda na to, że trybuny będą nie tylko blisko boiska, ale i odpowiednio nachylone. To będzie fantastyczny stadion! Jedyny minus, że już nie będzie widać z obecnej trybuny pod dachem niezwykłego dzieła Dominikusa Boehma i nie będzie pewnie słychać tamtejszych dzwonów. Cóż, trzeba będzie to przeboleć...

d) że można nie kopnąć specjalnie dobrze piłki, a i tak strzelić gola. Udowodnił to Oziębała. Nie idzie nogą, od czego jest głowa;) 

Co mi się nie podobało:

a) narzekanie na Łukasza Skorupskiego. Jakiś facet za mną ryczał żeby go zmienić. Na początku rzeczywiście popełnił kompromitujący błąd (chciałem dowiedzieć się czy była w tym wina słońca, ale nie rozmawiał po meczu z dziennikarzami), to był faktycznie kuriozalny klops, który nieczęsto ogląda się w profesjonalnych rozgrywkach. Przez Skorupskiego padł pierwszy gol, to prawda, ale posadzić go teraz na ławce oznaczałoby przetrącić go psychicznie. Ci, którzy chcieliby ukrzyżować faceta za drugą bramkę, przepuszczoną po strzale z prawie 40 metrów - nie mają racji. Tego nie obroniłby pewnie ani Hubert Kostka, ani Jan Gomola, ani Józef Wandzik. Faktem jednak jest, że cierpliwość trenera nie jest wieczna i od "najwyższych czynników" dowiedziałem się, że jeśli to się powtórzy to być może trzeba będzie jednak sięgnąć po Witkowskiego. W sumie fakt, przymknięcie oczu na drugi tego typu błąd byłoby niesprawiedliwością wobec rezerwowego bramkarza;

b) narzekanie na Prejuce'a Nakoulmę. Jakiś facet za mną ryczał żeby go zmienić, że nieskuteczny. To prawda, nieskuteczny, ale wolę nieskutecznego, który potrafi stworzyć sytuacje niż skutecznego o którym tak naprawdę nie wiadomo czy jest skuteczny, bo tych sytuacji nie stwarza. Problem Nakoulmy jest taki, że za dużo myśli o tym, że jest nieskuteczny (fakt, że ostatniego gola z gry strzelił w lidze 10 marca z Lechią) i ta nieskuteczność go blokuje. To właśnie jest chyba jedyna sytuacja we futbolu kiedy myślenie przeszkadza, a nie pomaga. Nie skreślałbym jednak Burkińczyka;

Co zauważyłem:

a) że selekcjoner Waldemar Fornalik przegadał mecz z Andrzejem Szarmachem. Wyszedł przed końcem meczu i nie zobaczył ostatniej bramki;

b) że w wieku Jerzego Gorgonia (rocznik 1949), który przyjechał na to spotkanie, wszyscy mężczyźni chcieliby mieć taką grzywę jak on. Rozmawiałem z nim chwilę po meczu. - Górnik? Mają potencjał, ale czeka ich jeszcze dużo pracy...

PS A poza tym Omega powinna wrócić. 

*Gdy wracałem z meczu, na całkowicie nieoświetlonym odcinku drogi w lesie wbiegł mi pod maskę potomek dzika erymantejskiego. Gdybyśmy się zderzyli (a było o szczecinę), na drodze zostałaby nie dziczyzna, a czadzizna.

niedziela, 16 września 2012, pavelczado

Polecane wpisy

  • Co Górnik Zabrze ma wspólnego z kurami

    Górnik Zabrze czy wygrywa czy nie - dorobił się wyjątkowo cennej opinii. A opinia czasami zdaje się być ważniejsza niż... wyniki. Ważniejsza w tym sensie, że w

  • Oto okładka mojej przyjemności

    Miło mi oznajmić, że w połowie września ukaże się na rynku książka pod tytułem "Górnik Zabrze. Opowieść o złotych latach" . Pracowałem nad nią rok, to była dla

  • Fajny mecz widziałem

    Zgodnie z oczekiwaniami Górnik Zabrze pokonał Legię Warszawa na inaugurację ligi. Okazało się, że Czadoblog jest pesymistą, typowałem tylko 2:1 (mam świadków).

Komentarze
2012/09/17 00:13:27
Istnieje poważne ryzyko, że przy utrzymaniu tempa budowy, stadion Górnika zostanie ukończony szybciej, niż Śląski :D
-
2012/09/17 09:28:21
Co do Łukasza Skorupskiego: jeszcze 5 września nie znałem gościa. 6 września obejrzałem go w meczu młodzieżówki z Rosją, a 15 września mecz z Legią. Facet wpuścił w tych meczach 6 goli: moim zdaniem wszystkie spowodowane złym wymierzeniem odległości za własnymi plecami.
-
Gość: Kibice, *.dynamic.chello.pl
2012/09/17 11:33:14
Szanowny Panie Czado czy mógłby Pan opowiedzieć historię Kurta Hanke, który jako pierwszy Górnoślązak w historii został powołany do reprezentacji Niemiec. Może Pan podać datę urodzenia, datę śmierci oraz miejsce śmierci tego piłkarza oraz w jakich klubach występował. Dużo jest informacji o piłkarzu Emilu Görlitzu, który jako pierwszy Ślązak w historii został powołany do reprezentacji Polski, zaś mało wiemy o losach Kurta Hanke? Wiemy tylko, że grał w przedwojennym klubie SC Preußen Zaborze.
-
Gość: ahryman, 194.181.154.*
2012/09/17 12:10:35
Co mi się nie podobało (z pozycji meczu w TV):
- strasznie stronniczy komentarz w TV. Co rusz podkreślali, że Górnik nie postawił Legii wysoko poprzeczki, że zawodzi, i że Legia nie musi się starać, żeby ten mecz wygrać. Uważam, że to działało w dwie strony i to Legia również zbyt wysoko poprzeczki Górnikowi nie postawiła. Stąd mamy wynik jaki mamy ;]
-
2012/09/17 14:33:44
Co do Skorupskiego: piersza bramka TO BYŁ BŁĄD, WIELBŁĄD TECHNICZNY. TRAMPKARZY UCZY SIĘ, ŻE PIŁKĘ CHWYTA SIĘ W ZAMKNIĘTE DŁONIE. Co do reszty się zgadzam, tyle, że problem Prezesa to problem drużyny: CAŁA LEWA STRONA, ta "wyjściowa" wygląda słabo. A poza tym: KS!!!KSG!!!KS GÓRNIK ZABRZE !!!!!!!!!! MISTRZ FOR EVER MISTRZ!!!!!!!!!!
-
2012/09/17 14:35:16
A co do komentarza p. Węgrzyna: od dawna go nie słucham.
-
Gość: gp, *.ip.netia.com.pl
2012/09/17 14:38:25
Ahryman: klasyka - ze skrótu wyraźnie widać, że Górnika miał tyle samo sytuacji, co Legia, a może i więcej, ale warszawiacy i tak będą twierdzić, że ich zespół jest lepszy. Oni nawet jak przegrywają, to i tak twierdza, że są najlepsi.
-
2012/09/17 16:17:27
Najgroźniejszą sytuacją Górnika prócz goli był strzał ręką Kwieka. Nijak to się ma do setki Koseckiego.
-
2012/09/17 16:34:36
@martiness
moim zdaniem to pewnik, a nie ryzyko:)
@jakas1
meczu z Rosją nie widziałem, ale też wydawało mi się, że ostatnio źle oblicza odległość w powietrzu. Chciałem go o to zapytać, ale nie wyszedł z szatni. To znaczy nie wyszedł wyjściem, którym wyszli wszyscy inni:)
@kibice
KURT HANKE
25.12.1906 - 22.07.1940; lewy pomocnik; S.C. 1910 Preussen Zaborze (dzielnica Zabrza);
mecz o który Wam chodzi: 22.05.1932 Breslau (Wrocław): Kadra Niemiec (również jako kadra Południowych Niemiec) - Everton Liverpool 3:3 (mecz miał charakter nieoficjalny)
więcej w książce ''Górnoślązacy w polskiej i niemieckiej reprezentacji narodowej w piłce nożnej - wczoraj i dziś. Sport i polityka na Górnym Śląsku (wyd. I - Gliwice 2006, wyd. II, zaktual.- Gliwice 2012, jednocześnie wydano wersję niemieckojęzyczną). Autorzy: Waloszek, Czado, Smolorz, Bębnik
@ahryman
jeśli było jak mówisz to idealnie wpisuje się to w ten text:
czado.blox.pl/2010/03/Dlaczego-Polska-nie-lubi-Legii.html
@maradiego
moim zdaniem Gancarczyk wyglądał wcale dobrze.
PS wiem, że nick na cześć największego z wielkich, ale czy pamięta Pan Maradiagę? Ramona Maradiagę?
@gp, aylarad1916
pozostaniecie przy swoich zdaniach, Panowie:)

-
Gość: Rav, *-static.easy-com.pl
2012/09/17 16:40:15
Skorupski popełnił błąd przy drugiem golu - co było znakomicie widoczne w powtórce zza bramki; w momencie strzału zrobił krok w prawo i już nie był w stanie przerzucić cieżaru ciała w drugą stronę. Strzał rzeczywiście niezły, ale jednak przy opowiednim wybiciu powinien być spokojnie wypiąstkowany. Cóż - stało się!

Osobiście jestem troche rozczarowany - po meczu z Lechem wydawało się że jest naprawdę drużyna na europejskie puchary, a wczoraj - prócz oczywiście końcówki meczu - jakoś brakowało mi na boisku tej poznańskiej zajadłości zabrzan. Oby to tylko wypadek przy pracy...

No i stadion. Człowiekowi rośnie serce, ze legendarny klub polskiej piłki będzie miał wreszcie godne siebie miejsce. Oby na miarę wielkich sukcesów!
-
Gość: gp, *.ip.netia.com.pl
2012/09/17 21:51:11
No ja na pewno pozostanę przy swoim, tym bardziej, ze jest mało kategoryczne, a kolega nie widzi sytuacji, gdzie wystarczyło, żeby Kwiek lobikiem do bramki uderzył, a widzi jakieś setki... Ale niech tam, ja nikogo nie mam zamiaru przekonywać, tym bardziej, że nie oglądałem tylko skrót, więc może coś tam redaktorzy ekstraklasy przegapili, aczkolwiek nie sądzę, żeby to mogła być jakaś super-sytuacja.
A co do okołolegijnych tematów - na 90min. tytuł: "Legia znów nie wygrała z Górnikiem" Niektórzy pewnych rzeczy nigdy nie zrozumieją...
-
2012/09/17 22:55:36
Aż notkę napisał, olaboga :)
angamoss.blox.pl/2012/09/Niedosyt-na-inauguracje.html
Powoli wracam do regularnego blogowanie jak nom pon buczek przykazoł :)
-
2012/09/17 23:56:47
Jakiś kiepski skrót pan oglądał. Ale ja lubię pomagać bliźnim:
www.dailymotion.com/video/xtnhf2_gornik-zabrze-2-2-legia-warszawa-futbolmaniak-eu_sport
3.28, Kosecki dostaje piłkę jak na tacy od Ljuboi, identyczna sytuacja jak przy golu Żyry z Bełchatowem.
-
2012/09/17 23:57:38
A lobik Kwieka obroniłby każdy mający ponad 185 cm.
-
2012/09/18 07:50:40
@angamoss?!
aleś wyrósł:)
-
Gość: gp, *.ip.netia.com.pl
2012/09/18 16:55:26
Alyarad - to porównaj sobie, jak to nazywasz, setkę Kwieka, z sytuacją Nakoulmy, która w takim razie była chyba dwusetką, a co najmniej 150-ką. Zresztą, na tym skrócie jest więcej akcji Górnika. Dobra, liczy się wynik, koniec tematu.