Blog > Komentarze do wpisu
Nie chcieli takiego ojca

Dokładnie 75 lat temu odbyło się niezwykłe zebranie Śląskiego Związku Piłki Nożnej (19 września 1937 roku). Powodem był sięgający apogeum konflikt śląskich działaczy z PZPN, który stopniowo narastał od przeszło roku.

Najpierw w czerwcu 1936 roku PZPN zawiesza do wyjaśnienia sprawy Ruchu i Ernesta Wilimowskiego po porażce w towarzyskim meczu z Cracovią 0:9 (nieważne, że dzień wcześniej Ruch wygrał w poważnym meczu ligowym z Wisłą Kraków). "Zawieszenie do wyjaśnienia sprawy" (podkreślę, że zawieszenie, a nie dyskwalifikacja) powoduje, że latem, kiedy nie gra liga, Ruch nie zarabia na towarzyskich meczach (to dawało duże profity, bo wtedy każdy w Polsce i nie tylko w Polsce z tą świetną drużyną chciał grać). Z kolei debilne zawieszenie "Eziego", który nie chciał się kajać, bo nie miał za co, spowodowało, że Polska straciła szanse na złoty medal olimpijski w Berlinie. Dodam, że jedyny, bo tamte igrzyska biało-czerwonym generalnie kompletnie nie wyszły.

Dopiero we wrześniu PZPN po cichutku odwiesza Ruch i Wilimowskiego nie dając przy tym żadnych wyroków... Trzy miesiące później Ruch oczywiście zdobywa mistrzostwo Polski, ale konflikt na linii Górny Śląsk - PZPN rozgrywa się już na innym polu. Wybucha głośna sprawa Dębu Katowice i przekupstwa. PZPN (a właściwie jego autonomiczna komórka czyli Liga Polska) decyduje w styczniu 1937 roku, że Dąb wszystkie mecze w nadchodzącym sezonie przegra w ekstraklasie 0:3. Walne zebranie Śląskiego OZPN protestuje, ale wiadomo, że protestować "se może". Dąb faktycznie wszystkie mecze "poprzegrywał" 0:3.

Kolejny syf wybuchł w czerwcu 1937 roku, kiedy Śląski OZPN organizował tournee bardzo silnej wówczas reprezentacji Basków. Dochodzi tylko do jednego meczu (zresztą wspaniałego, który odbył się na stadionie Ruchu). Drugie spotkanie, które miało odbyć się w Warszawie nie dochodzi już do skutku. Powód? Sprzeciwia się PZPN naciskany przez rząd (Baskowie zbierali fundusze na walkę w Hiszpanii i wsparcie legalnego rządu, planowali nawet wyjazd do Związku Sowieckiego). W efekcie Śląski OZPN poniósł duże straty finansowe. Zarząd na znak protestu podał się do dymisji, a PZPN w rewanżu zdyskwalifikował grupę działaczy i wyznaczył komisarza z centrali.

Dokładnie 75 lat temu dochodzi jednak do pojednania, choć początkowo nic tego nie zapowiadało. Kiedy Kazimierz Glabisz*, ówczesny prezes PZPN, zwrócił się do zebranych zdaniem ''przybyłem do was jako ojciec" usłyszał krzyki z sali ''nie chcemy takiego ojca" (swoją drogą wyobrażacie sobie, że dziś na podobny tekst Grzegorza Lato, ktoś mu odpala taką ripostę?;)

Początkowo nic zapowiadało zgody. Śląscy działacze przy burzliwych oklaskach przedstawili nasamprzód siedem punktów:

1. zniesienie kar nałożonych przez PZPN na działaczy zarządu;

2. przyjęcie Dębu z powrotem do Ligi;

3. zmuszenie Ligi do wypłacenia śląskiemu związkowi 600 zł jako rozrachunek za wspólnie zorganizowany mecz Śląsk - Budapeszt w 1935 roku;

4. częściowe opłacenie trenera dla klubów śląskich;

5. porzucenie dotychczasowej metody rozstrzygania spraw śląskich bez zasięgnięcia opinii zarządu okręgowego;

6. dopuszczenie do rozgrywek o wejście do Ligi dwóch klubów śląskich;

7. wdrożenie dochodzenia przeciw pewnemu działaczowi z centrali za obrazę graczy śląskich (na zebraniu Ligi miał się rzekomo wyrazić, że "wszyscy gracze śląscy są pijakami").

Gdyby PZPN miał spełnić wszystkie te żądania - przyznaję to obiektywnie - musiałby się chyba rozlecieć. Ostatecznie stanęło  - i to był pezetpeenowski majstersztyk - na zajęciu się jedynie punktem pierwszym.

Zdyskwalifikowani  działacze (choć nie wszyscy) wystosowali deklarację, którą po obiedzie odczytano. Podpisani podkreślili m.in. że kierowali się dobrem piłkarstwa, że nie chcieli uchybić powadze zarządu PZPN i że na przyszłość dołożą wszelkich starań by w zgodzie z interesami polskiego piłkarstwa współdziałać z PZPN-em.

Gdyby ktoś chciał spytać o rozliczenie PZPN-u za sprawę Ruchu, Wilmowskiego, Dębu i Basków - zawsze może zadzwonić. Czadoblog nie zna bowiem wyjaśnienia tej sprawy. W pewnej konkurencji bylibyśmy faworytami olimpijskimi. Konkurencja nazywa się ''zamiecenie pod dywan''...

PS A poza tym Omega.

*Jakby ktoś nie pamiętał: Kazimierz Glabisz miał z Górnym Śląskiem wiele wspólnego. Ten pochodzący z Wielkopolski zawodowy oficer i prawnik w 1921 r. brał udział w III powstaniu śląskim jako oficer oddelegowany przez Radę Wojenną WP. Uczestnik kampanii wrześniowej, w czasie wojny trafił do Anglii. Pozbawiony przez komunistów polskiego obywatelstwa pozostał na Wyspach do końca życia. Z tego co wiem jego siostra wyszła w Katowicach za mąż.

środa, 19 września 2012, pavelczado

Polecane wpisy

  • Walcz do końca. Zaniosą cię na rękach do domu

    Często powtarza się, że w piłce nożnej trzeba walczyć do końca. Na tyle często, że nie robi to już większego wrażenia. Ale ciągle warto przypominać historie nie

  • Bransoleta od króla

    W weekend była Noc Muzeów, z tej okazji miałem publiczne wystąpienie. Zainteresowanym opowiadałem o losach polskich sportowców, którzy zginęli w trakcie II wojn

  • W wannie, rok 1969. Niezwykła pamiątka

    Uwielbiam futbol i historię a najbardziej styk tych dwóch światów. Dzięki pracy mam szczęście być czasem tego styku tak blisko jak się da. Niedawno wdowa po pew

Komentarze
2012/09/19 15:25:16
Czyli przekrety w pzpn juz boly przed II ws.
No ja ni ma co sie dziwac jak kibice spiewaja podczasz kozdego szpilu "pzpn pzpn j... j... pzpn"!

INO GIEKSA '64
-
Gość: picioo, *.izacom.pl
2012/09/19 18:15:21
Krzyż Niepodległości z Mieczami
Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski
Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski
Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski
Krzyż Walecznych
Złoty Krzyż Zasługi z Mieczami
Krzyż na Śląskiej Wstędze Waleczności i Zasługi
Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918-1921
Medal Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości
Krzyż Oficerski Legii Honorowej
Krzyż Kawalerski Orderu Leopolda
Medal Złoty Orderu Białego Lwa.
to też Kazimierz Glabisz,:-)
-
Gość: pyra, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/09/19 18:23:42
ale sezon sie szykuje na slasku. polonia, gieksa i ruch do spadku :)
-
Gość: Kibic Widzewa, *.zone9.bethere.co.uk
2012/09/19 20:41:14
Stara śpiewka -Śląsk jest cudwony i kochany, PZPN jest be. Yhm, jasne.

PS. Ruch, dwa GKSy i Polonia Bytom - witamy w niższych klasach rozgrywkowych.
-
Gość: Kibic Widzewa, *.zone9.bethere.co.uk
2012/09/19 20:41:59
PPS.

MAMY LIDERA! RTS, MAMY LIDERA! MAAAMYYYY LIIIDEEERAAAAA, RTS MAMY LIDERA!
-
2012/09/19 20:49:18
@Ave Gieksa
ja szanuję PZPN na przestrzeni dziejów (te trzy ostatnie słowa są istotne). Wole wierzyć, że kiedy poprzeczka jest nisko to raczej jest anomalia, a nie kiedy jest wysoko:)
@piciu
no to jego następca Grzegorz Lato ma chyba mniejszy zestaw...
@pyra
spokojnie. Przypominam, że mamy wrzesień. Spadanie zdecyduje się w maju:)
@Kibic Widzewa
Cieszę się, że się Pan cieszy. Proszę czerpać ze źródła radości jak najpełniej:) Wkrótce zderzenie z Balrogiem, zabrzańskim demonem mocy więc szczęście może się gwałtownie skończyć...
PS GKS Tychy też widzi Pan wśród zagrożonych?
-
2012/09/20 14:02:14
-
Gość: hipokryzja, *.adsl.inetia.pl
2012/09/20 19:00:42
ale medale od nich to pan bierze
-
2012/09/20 19:26:15
@hipokryzja
:D:D:D
od kogo?
-
Gość: Kibic Widzewa, *.zone9.bethere.co.uk
2012/09/20 20:32:39
@pavelczado

Idę o zakład, że Widzew nie przegra z Górnikiem. Zakład stoi?

Nie, tyski GKS raczej nie spadnie, przynajmniej nie zanosi się na to.

Nie chciałem być złośliwy, jak płachta na byka działa na mnie umniejszanie 1 miejsca Widzewa (Pańska aluzja do meczu Widzew-Górnik).

Skoro Ruch z przeciętnymi piłkarzami był 2, dlaczego Widzew nie może powtórzyć jego sukcesu?
-
Gość: Torcida, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/09/20 22:42:20
wchodzę w ten zakład jak rozumiem jak będzie remis to nikt nie wygrywa przynajmniej będzie sprawiedliwie i najważniejsze o co chce Pan się założyć pozdrawiam
-
2012/09/21 09:05:10
@Kibic Widzewa, Torcida
mogę oficjalnie przeciąć?
-
Gość: Kibic Widzewa, 87.238.84.*
2012/09/21 11:37:59
@pavelczado

Tak, moze Pan.

@Torcida

Zaklad o to, ze Widzew nie przegra. Remis bedzie dobry dla obu stron. Jak Widzew przegra, stawiam Torcidzie piwo.
-
Gość: Kibic Widzewa, 87.238.84.*
2012/09/21 11:38:41
PS. Mam inne IP, bo pisze z pracy.
-
Gość: Torcida, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/09/21 14:32:53
Zakład przyjęty tylko nie harnasia hi wolę tyskie niech wygra lepszy
-
2012/09/21 15:53:24
@kibic w & Torcida - jak będzie remis to wypijecie po soczku :-))
-
Gość: antek ze wsi, 62.225.150.*
2012/09/21 18:25:05
Final pucharu polski an szczeblu lokalnym :
Polonia Bytom II vs Szombierki Bytom !!!!
-
Gość: Kibic Widzewa, *.zone9.bethere.co.uk
2012/09/21 18:32:50
Jestem pewny na 100%, że Widzew nie przegra, ale mocno czuję w powietrzu remis.