Blog > Komentarze do wpisu
Na barykady! Niech bunt wybucha!

Okazuje się, że nie tylko wielkie kluby, ale też sama UEFA chce odwrotu od słusznych reform w Lidze Mistrzów. Trzeba utrudnić klubom ze słabszych lig (między innymi polskiej) awans do elity, bo przecież takie mecze są mniej chętnie oglądane, a poza tym bogatsze kluby nie chcą się dzielić pieniędzmi ze słabszymi.

Zawsze będę powtarzał, że to wyjątkowe draństwo na które nie powinno być zgody. To jest jakby awans do mundialu miały bez gry zapewnione cztery reprezentacje z Hiszpanii (na przykład Katalonia, Kastylia, Andaluzja i Galicja) a Polska musiała przedzierać się przez wykrwawiające eliminacje po to żeby w ostatniej rundzie spotkać się z Krajem Basków i odpaść.

Skoro w formacie krajowym nie ma na to zgody dlaczego jest w klubowym? Moim zdaniem Polsce należy się miejsce w fazie grupowej Ligi Mistrzów jak psu zupa. Bez żadnych głupich eliminacji.

Problem w tym, że wszyscy, którzy tak uważają nie są poważnie traktowani. Nigdy nie będą - dopóki w masie się nie zbuntują.

Uważam niestety, że na związek (w kontekście secesji) nie ma tu co liczyć. Krajowe struktury organizacyjne zawsze będą od struktur ponadkrajowych dostawać dotacje a lepiej przecież dostawać dotacje niż ich nie dostawać, nieprawdaż?

A przecież PZPN mógłby być w czubie niezadowolonych i poprowadzić lud na barykady czyli stworzyć koalicję krajowych związków piłkarskich, które czują się pokrzywdzone podziałem miejsc w Lidze Mistrzów. Gdyby wszyscy krzywdzeni wykazali się konsekwencją i odwrócili plecami od najbogatszych mogłoby coś z tego wyjść. To oczywiście marzenie ściętej czadoblogowej głowy... 

Rozdźwięk finansowy między futbolowym rajem a nami poszerza się i będzie poszerzał. Także dzięki sposobowi dystrybucji pieniędzy z rozgrywek. Zobaczycie: zachłanność najbogatszych doprowadzi do stanu, w którym kluby polskie będą pełnić jedynie rolę służebną wobec hegemonów. Hegemoni będą wybierać największe polskie talenty jak ulęgałki - nawet nie za własne pieniądze tylko za sumy, które dostałyby kluby z mniejszych ośrodków (takich jak polski) gdyby ich dystrybucja była sprawiedliwa.

A my, sformatowani, przemieleni i uśmiechnięci, będziemy czuć motylki w brzuchu z dumy, że jakiś polski zawodnik miał zaszczyt zasilić wielkopański europejski klub. Ba; będziemy za to wdzięczni! Będziemy dumni, że możemy się przydać jako pole uprawne.

Tak, jesteśmy futbolową prowincją. Ale jeśli pozwolimy się dodatkowo wtłoczyć w strukturalne ramy sprowadzające nas tylko do roli służby - nigdy z tego stanu się nie wyrwiemy.

Europejska federacja znalazła się pod presją sponsorów, którym nie podoba się, że oglądalność na najważniejszych rynkach telewizyjnych spada. Jedyne co można zrobić to pobić ich własną bronią czyli sprawić żeby oglądalność w Polsce, Rumunii, Finlandii, Czechach spadła do zera.

To jest tak cholernie niesprawiedliwe, że trzeba szukać absurdalnych rozwiązań. Apeluję więc zdając sobie sprawę z absurdu tych słów: przestańmy oglądać rozgrywki Ligi Mistrzów jeśli sami jako nacja chcemy się w nich kiedyś znaleźć.

Spróbujmy kiedy mamy jeszcze portki. Kiedy jesteśmy jeszcze w miarę mocni. Jako sankiuloci nie będziemy mieli już żadnych szans. Pokrzyczymy, a potem nas zetną.

Jest oczywiście drugie rozwiązanie: połóżmy po sobie uszy i czekajmy aż nas z łaski i od niechcenia czasem pogłaskają. Pogłaskają, bo bez kości i podrapania za uszami raz na jakiś czas każdy pies mógłby ugryźć rękę pana.

PS miesza dziś klej którym spoi się części barykady.

piątek, 20 maja 2016, pavelczado

Polecane wpisy

  • Strażak

    Byłem w miejscu gdzie piaski mówią "dobranoc". Prawie dokładnie w tym samym czasie kiedy Polska wywalczyła awans na mundial w meczu z Czarnogórą o ten sam awans

  • Pazerność prowadzi do wypaczeń

    FIFA zdecydowała, że od 2026 roku w finałach piłkarskich mistrzostw świata zagra 48 drużyn. Po "reformie" turnieju uczestnicy zostaną w pierwszej rundzie podzie

  • 110 lat. Niezwykłe głosowanie internetowe

    Chyba nie ma drugiego takiego klubu w Europie gdzie tak wielki wkład w osiągnięcia i historię mieliby piłkarze z Polski i z Górnego Śląska. AJ Auxerre dokładni

Komentarze
Gość: Rest, *.centertel.pl
2016/05/20 21:19:39
A tak zwana Unia Europejska nie traktuje nas jak służby do obsługi jaśnie państwa? Dlaczego więc europejska organizacja piłkarska miałaby traktować nas lepiej. To taka sama organizacja jak wielkie koncerny - dlaczego więc ma mieć jakiś minimalny zysk z gry mistrza Polski w LM gdy może wygenerować klikukrotnie większy dochód dzięki uczestnictwu w niej drużyny z n-tego miejsca zachodniej ligi?
-
Gość: ogo, *.dynamic.chello.pl
2016/05/20 23:10:26
@Rest, UEFA bardzo utrudnia awans do LM, a czego zabrania Ci lub utrudnia UE?
-
Gość: Rest, *.centertel.pl
2016/05/20 23:56:40
@ Ogo, proponuję złożyć wniosek do jednej z agencji zajmującej się rozdysponowaniem funduszy z UE. Wniosek dotyczący wsparcia polskich innowacyjnych technologii, i przekonać się jaki będzie rezultat. Bez problemu natomiast otrzyma się wsparcie dla pomysłów typu sadownik, restaurator, kelner itp. Jednym słowem Polska zmniejsza dystans poziomu życia do takiego jak na Zachodzie, w taki sposób w jaki służący podnoszą swój status u jaśniepaństwa u którego służą. Za lata wiernej służby awans - z lokaja może nawet na majordomusa. Tylko trzeba znać swoje miejsce. Per analogiam jest z polskimi drużynami.
-
Gość: ogo, *.dynamic.chello.pl
2016/05/21 00:29:13
@Rest - nie miej pretensji, ze nie dostałeś dofinansowania z UE. Znam mnóstwo przykładów (głownie branża informatyczna) gdzie w dużej mierze wnioski przeszły pozytywnie procedurę - i nie było ich wcale mało, a to z kolei napędza zlecenia dla firm zewnętrznych. Więc zupełnie się z Tobą nie zgadzam. Co do wątku autora bloga, to nikt w Czechach lub Rumuni nie zaprzestanie oglądać LM bo ich zespoły sportowo mają o wiele większą szansę na udział w tych rozgrywkach niż Mistrz Polski - i chyba tutaj jest główny problem.
-
Gość: , *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2016/05/21 01:05:40
Przecież cała ta Liga Mistrzów, która ligą faktycznych mistrzów była krótko, powstała właśnie po to, by "hołocie" zamknąć drzwi na salony. To był od początku projekt ucieczki kilku najbogatszych lig reszcie i ograniczenie do zera ryzyka zdobycia trofeum przez jakieś Steauy, czy inne Crvene Zvezdy.
I tak znowu zrobią co chcą.
-
Gość: gp, *.dynamic.chello.pl
2016/05/21 01:41:18
Śmieszne w tym wszystkim jest to, że te plany się uzasadnia spadkiem oglądalności meczów między Realami i Bayernami. No tak, ludziom znudziły się Bayerny to wykluczyć resztę i dać im więcej Bayernów, na pewno im się spodobają...
-
Gość: Lubię placki, *.dynamic.chello.pl
2016/05/21 18:09:11
Ło Matko Bosko Piłkarsko co to za herezje, że nie ma jednego Ps. o reprezentacji która ma powrócić na Stadion Śląski. Po za tym Ło Matko Bosko Kibicowsko, toć to mamy nie oglądać Ligi Mistrzów. Myli Pan równość ze sprawiedliwością. Choć w sumie ma Pan rację, bo sądząc po nazwie Liga Mistrzów powinni grać mistrzowie krajów... No więc tak ta super reforma była tak super, że nasze kluby ciągle awansowały do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Według mnie nasza rodzima piłka jest po prostu niepełnosprawna, a dla niepełnosprawnych jest Liga Europejska. I jeszcze jedno krytykuje Pan ciągle zachowanie zwykłych sympatycznych kiboli, że rozróby robią, że są niemili niedobrzy, a to krawaciarze zwani działaczami niszczą dyscyplinę (pseudo reformami). Po za tym, zwykły przeciętny europejski dupowaty kibic woli oglądać na-szprycowanych gwiazdorów w Barcelonach i Realach niż naszych rodzimych patałachów. Wszyscy szukają kasy, oglądalności i większych emocji, a tego nasze kluby zagwarantować nie mogą (chociaż według mnie bramka patałacha, który prosto w piłkę kopnąć nie potrafi jest więcej warta niż wszystkie gole Messiego). Za to hokej rośnie w siłę i już nasz klub Cracovia będzie grała w Lidze Mistrzów, a GKS Tychy ma możliwość wygrania czegoś podobnego do Ligi Europejskiej. Niech Pan miesza klej i rzuca monetą, ale to nic nie pomoże. I jeszcze jedno czemu jeszcze nie ma projektu Y, ile mamy jeszcze czekać ? To po prostu skandal jest.