Blog > Komentarze do wpisu
Wybory

Wkrótce wybory na prezesa PZPN, traktuję je całkowicie beznamiętnie.  

Zastanawiają mnie jednak dwie sprawy.

Po pierwsze:

Według niektórych dziennikarzy Zbigniew Boniek zmiażdży Józefa Wojciechowskiego. To całkiem możliwe, nie wiem. Ale jedno mnie zastanawia: dlaczego w takim razie ci sami dziennikarze w tak bezpardonowy i często pozamerytoryczny sposób atakują Wojciechowskiego? Nie mówię o krytyce. Mówię o atakach - powtórzę - pozamerytorycznych. Oczywiście są to dziennikarze, którzy nawet nie zakwiczeli kiedy Wojciechowskiemu rzeczywiście należała się krytyka. Za to, że w 2008 roku zlikwidował Polonię Warszawa a na jej miejsce ściągnął do naszej stolicy Dyskobolię Grodzisk, której zmienił nazwę na "Polonia Warszawa" - było to zapisane w ostatnim akapicie jednego z giełdowych komunikatów. Niestety: wtedy krytykował tylko Czadoblog. Nawet kibicom Polonii się wówczas podobało... Teraz nie widzę powodów do krytyki, tymczasem hejt wylewa się ku uciesze gawiedzi.

Obecne zachowania niektórych dziennikarzy próbuję wytłumaczyć sobie na chłopski rozum i nie potrafię: gdyby obecna kandydatura Wojciechowskiego na szefa PZPN była jedynie egzotyczna i całkowicie nieistotna to mnie zwyczajnie byłoby szkoda czasu w ogóle się nią zajmować! W myśl zasady: "ciszej nad tą trumną." Tymczasem jego kandydatura budzi jednak namiętności. Dlaczego? Czyżby nie była aż tak egzotyczna jakby niektórzy chcieli ją przedstawiać?

A może jeśli publicznie i mainstreamowo przedstawi się ją jako egzotyczną, przekona to niezdecydowanych jeszcze wyborców, że lepiej się nie ośmieszać?

Po drugie:

Tak po ludzku ciekawi mnie ile w ostatnich latach PZPN wydał na PR. A może w ogóle nie wydał? Nie wiem. Jeśli jednak wydał to chętnie porównałbym ewentualne (także zawoalowane) wydatki na ten cel za kadencji Grzegorza Lato oraz za kadencji Zbigniewa Bońka. Jeśli pieniądze szły na public relations to chętnie poznałbym listę beneficjentów z tej puli. Uważam, że tego rodzaju informacje dla dobra polskiego futbolu powinny być przez zjazdem upubliczniane.

PS Przeczytałem dziś wywiad z Sylwestrem Cackiem. Bardzo ostry i konkretny. To postawienie sprawy na ostrzu noża i nie powinno pozostawić Zbigniewa Bońka obojętnym. Prezes powinien chyba zareagować. Pewnym sprawom zaprzeczyć? Iść do sądu, bo mógł poczuć się zniesławiony? On wie najlepiej.

środa, 26 października 2016, pavelczado

Polecane wpisy

  • Zbigniew Boniek niezmiennie mnie zdumiewa

    Myślałem, że Zbigniew Boniek już mnie swoją skłonnością do wypinania klaty po honory nie zaskoczy a tu - proszę . Tym razem prezes PZPN zabił mnie mocno orygin

  • Zbigniew Boniek zażądał mojej dymisji

    Prezes PZPN przyjechał dziś na Górny Śląsk żeby spotkać się z prezesami naszych klubów. Podebatowali o problemach. Poruszono sprawę Stadionu Śląskiego , zastana

  • Nie tak powinno przechodzić się do historii

    Dziś mecz reprezentacji Polski z reprezentacją Niemiec. Mam ogromne pretensje do PZPN. Rywalizacja, który już od przedwojennych czasów budziła wielkie emocje za

Komentarze
2016/10/26 18:18:18
To co się dzieje w mediach to jakaś histeria, tłum lizydupów wylewa się z każdej gazety czy portalu. Ja nie chcę JW za prezesa ale nie chcę już też Bońka z każdym dniem kampanii. Zwróciłem szczególną uwagę na bardzo sprytne prowadzenie dialogów obecnego prezesa za pomocą TT czy też portali typu Weszło czy PS.
-
Gość: Torcida, *.215.197.40-internet.zabrze.debacom.pl
2016/10/26 20:43:18
P.Stanowski lizus Bońka nr.1 oczywiście nie za darmo .P.Boniek jak tam obietnica legalizacji środków pirotechnicznych my Kibole pamiętamy Pan już nie jak ta chorągiewka co mi się opłaci
-
Gość: gp, *.dynamic.chello.pl
2016/10/26 23:31:23
W czasach kiedy ten człowieczek rządził Dyskopolonią, panowało has ło: "szanuj prezesa swego, bo możesz mieć Wojciechowskiego" Znów aktualne. Co by nie mówić o Bońku, to Wojciechowski nie nadawałby się na prezesa przysłowiowego LZS Kozia Wólka (jeżeli jest taka miejscowość, to z góry przepraszam), a co dopiero PZPN.
-
Gość: pablo sarachman, *.play-internet.pl
2016/10/26 23:48:36
Stanowski kocha Bońka w takim samym stopniu jak Czado go nie znosi. Może panie Czado ci dziennikarze uważają, że facet który był despotą, utopił klub z ogromną tradycją i który jest pionkiem takich ludzi jak Kręcina ( synonim betonowego działacza), Kucharski (jako poseł był w sejmie może przez 20 procent czasu, bazuje na tym, że jest menadżerem Lewandowskiego i sam boi się stanąć do wyborów z Bonkiem), Majdan (......hm, uczestnik Azja Ekspres) nie nadaje się na prezesa PZPN. Wojciechowski jest tak krystalicznie uczciwy, że prezes Stali Rzeszów nawet nie wiedział, że jest on działaczem klubu.
Wybór między Bońkiem a Wojciechowskim jest jak wybór miedzy panem a gościem, który chodzi na kursy przygotowawcze na dziennikarstwo.
-
Gość: garcia, *.toya.net.pl
2016/10/27 03:43:57
"...dlaczego w takim razie ci sami dziennikarze w tak bezpardonowy i często pozamerytoryczny sposób atakują Wojciechowskiego..."

A to bardzo proste pytanie. Kompromitowanie przeciwnika to jeden z najprostszych sposobów walki. Ośmiesz i przez to odbierz wiarygodność. Inna rzecz, że Wojciechowski to ułatwia nie eksponując programu i nie dając pola do merytorycznej dyskusji.

Stanowski (padło wyżej nazwisko) w tym "waflowaniu" jest o tyle uczciwy, ze robi to jawnie i od dawna #ŁączyNasBukmacher. Z dużym rozbawieniem obserwuję na twitterze wyścig piesków. Liderami moim zdaniem są Rudzki i Włodarczyk z PS. Czytałem jakiś felieton Rudzkiego niedawno i dawno nie widziałem, żeby ktoś z w miarę poważnej gazety tak jawnie dawał dupy. Dziwi ten pożar w burdelu bo niby JW bez szans.
-
Gość: Lubię placki, *.dynamic.chello.pl
2016/10/27 17:26:42
Wybory w PZPN-ie rządzą się innymi prawami i w bardzo niewielkim stopniu liczy się poparcie kibiców czy dziennikarzy (dziennikarze lobbują za tymi z którymi mają lepszy kontakt, a większość się do obecnego prezesa przywiązała i przyzwyczaiła, bo chętnie udziela wywiadów, jest aktywny z tego co wiem na portalach społecznościowych i czasem coś chlapnie, dlatego sądzę, że zbyt dużo na PR nie poszło), natomiast wszystko zależy od działaczy. Jeśli Pan Wojciechowski zaskarbi sobie ich głos obietnicami to może wygrać bez poparcia mediów, tak jak Grzegorz Lato. Pytanie kto byłby lepszym prezesem PZPN-u dla naszego regionu, bo jak wygra Pan Boniek to wiadomo, że nic się nie zmieni i będzie tak jak jest, za to jak wygrałby Pan Wojciechowski zmiany mogą być albo na gorsze, albo na lepsze.
-
Gość: 787, *.dynamic.chello.pl
2016/10/27 20:23:15
Aż nazbyt wyraźna aluzja do portalu, którego nazwa jest skrótem od wyrazów "wesz łonowa".
-
Gość: pablo sarachman, *.play-internet.pl
2016/10/28 15:16:59
Już po wyborach. Pokazał klasę buraczyna despota. O co tym dziennikarzom chodziło???
-
Gość: monter, *.dynamic.chello.pl
2016/10/29 12:03:56
No i koniec, burza w szklance wody. Ale zapach szamba po Wojciechowskim pozostanie. Sam nad sobą nie panuje czy co? Taki ktoś miałby być prezesem PZPN?
-
Gość: Inguaris, *.static.ip.netia.com.pl
2016/11/02 11:44:06
Znacie jakieś dobre kantory internetowe? Ja znam jeden kantorinternetowy.pl Nie dość, że kurs jest dobry, to jeszcze można zarobić na ich Programach. Naprawdę dobry kantor.