Blog > Komentarze do wpisu
Oto okładka mojej przyjemności

Miło mi oznajmić, że w połowie września ukaże się na rynku książka pod tytułem "Górnik Zabrze. Opowieść o złotych latach".

Pracowałem nad nią rok, to była dla mnie wspaniała przygoda. Uważam, że dla człowieka interesującego się futbolem właściwie nie ma lepszego sposobu na poznawanie sławnych ludzi piłki, ich wspomnień, osądów i przekonań niż praca przy okazji książki.

Rozkwit Górnika w latach 50., piętnaście lat z rzędu kiedy niezmiennie stoi na ligowym podium (w latach 1957-72) to historia w polskim futbolu jednorazowa. Zazwyczaj zabrzanie miażdżyli wtedy kogo chcieli i jak chcieli. A po kilku latach kryzysu, jeszcze raz, w latach 80. potrafili zadziwić - stało się to już udziałem innego pokolenia. Efekt: 14 tytułów mistrzowskich (zabrzanom w tym względzie dorównuje jedynie Ruch Chorzów) i finał europejskiego pucharu (w tym względzie nie zdołał im dorównać już nikt. Chciałbym żeby komuś za mojego życia się udało, ale szczerze powątpiewam).

Poniżej pierwszy raz prezentuję Wam okładkę książki. Wygląda następująco:

  stot

Nie wiem czy ktoś rozpoznaje, ale na okładce rozgrywa się jeden z najważniejszych meczów w bogatej historii Górnika. Miejsce też nieprzypadkowe. 13 września 1961 roku około 80 tysięcy ludzi zobaczyło na Stadionie Śląskim pierwszy mecz Górnika w europejskich pucharach. W Pucharze Mistrzów zabrzanie pokonali wówczas słynny Tottenham Londyn.

Na okładce Bill Brown, bramkarz Tottenhamu i reprezentacji Szkocji wprawdzie łapie piłkę, ale aż cztery razy mu się to tamtego dnia nie uda. Górnik w pucharową przygodę wszedł więc z przytupem.

Jestem zaszczycony, że prawie dokładnie 56 lat od tamtego wielkiego meczu ukaże się moja książka traktująca o fenomenie wielkiego Górnika. Wierzę, że dla wielu kibiców będzie to całkiem miłe 430 stron.

poniedziałek, 07 sierpnia 2017, pavelczado

Polecane wpisy

  • Fajny mecz widziałem

    Zgodnie z oczekiwaniami Górnik Zabrze pokonał Legię Warszawa na inaugurację ligi. Okazało się, że Czadoblog jest pesymistą, typowałem tylko 2:1 (mam świadków).

  • I ty możesz kupić dom od Włodzimierza Lubańskiego

    Legenda polskiej piłki chce sprzedać dom w Gliwicach. Wiem to od Darka Czernika, kustosza niezwykłej wystawy, którą właśnie otwarto w Zabrzu. Przed jej obejrzen

  • Piłkarz Górnika Zabrze a Erazm z Rotterdamu

    Adam Danch, były kapitan Górnika Zabrze, wieloletnia podpora tego klubu, postanowił poddać się badaniu wariografem. Na zastosowanie wykrywacza kłamstw namówili

Komentarze
Gość: Ksgpiekary, 92.206.219.*
2017/08/10 00:41:44
Gratulacje Panie Pawle. Mam nadzieje, ze środek będzie równie atrakcyjny jak okładka.
-
Gość: Jarek KSG, *.212.47.114-internet.zabrze.debacom.pl
2017/08/11 22:58:25
Gdzie będzie można kupić tą książkę?
-
Gość: To jo, *.centertel.pl
2017/08/12 13:53:12
O Gajdzickim coś będzie ?