Blog > Komentarze do wpisu
Piękny rok 1922

Jak to jest, że kiedy polski futbol był światową potęgą powstawało o nim tyle książek co kot napłakał, a dopiero kiedy próbuje odbudować dawne pozycje w ciekawych pozycjach możemy przebierać?

Roczniki to niezbędne kompendium wiedzy dla kibica. Okazuje się jednak, że nie tyle te bieżące są interesujące. Właśnie udało się zrealizować interesujący pomysł futbolowej opowieści o roku... 1922! Co przeciętny polski kibic piłki nożnej mógłby o tym okresie powiedzieć? Chyba nieliczni, że tamtego roku mistrzem Polski została Pogoń Lwów i... to by było na tyle. Tymczasem działo się!

Piotrowi Chomickiemu, Leszkowi Śledzionie, Edwinowi Kowszewiczowi oraz ich współpracownikom udało się na ponad 360 stronach przedstawić szeroką panoramę ówczesnego futbolu. Znajdą w tej książce coś dla siebie miłośnicy interesujących tekstów (wśród nich znajdziemy opowieść Bartłomieja Rabija o Ameryce Południowej tamtego okresu a także wywód Witolda Łastowieckiego o kolorach strojów ówczesnej reprezentacji Polski), zdjęć (ponad 350!) i... tabel (prawie 190).

Górny Śląsk nie stał wówczas w hierarchii przesadnie mocno więc przesadnie mocno jego obecność w tej książce nie jest zaakcentowana. To się jednak wkrótce całkowicie zmieni - autorzy chcą bowiem kontynuować idee wydawania rocznika z lat 20. i 30. Nadejdzie więc czas, że Górny Śląsk (a zwłaszcza Wielkie Hajduki będą rządzić). 

Dodatkowym bonusem są rzeczywiście wspaniałe pocztówki, na które mogą liczyć wszyscy chętni, którzy nabędą książkę przed świętami. pocztówki. To pokolorowane zdjęcia m.in. reprezentacji Polski przed zwycięskim meczem ze Szwecją, Cracovii czy Warty Poznań. 

Całość mnie się bardzo podoba. Więcej informacji znajdziecie na www.rocznikpilkarski.pl

środa, 06 grudnia 2017, pavelczado

Polecane wpisy

  • Czy to będzie piłkarz roku na świecie

    Przekonamy się właśnie jutro. Niedawno sięgnąłem po autobiografię tego faceta. Początkowo się przeraziłem... „Lubię wracać pamięcią do dawnych czasów, do

  • Mundialiści

    Mundial zawsze powoduje wykwit książek związanych z piłką nożną. Trafiają się lepsze, gorsze, bardziej i mniej infantylne. Właśnie trafiłem na bardzo dobrą. For

  • Jacuś, piździelec, paciulok. Swój chłop

    Właśnie wróciłem z Maroka. Byłem tam m.in. na Jemaa el Fnaa, niezwykłym miejscu w Marrakeszu. To plac od którego może zawrócić się w głowie. Kobry tańczą wśród